piątek, 8 kwietnia 2011

zdjęcia...

Witam...

W sumie, czemu nie? Powiedziało coś w mojej głowie i postanowiło chwycić za aparat i porobić zdjęcia...

A po małej galerii zdjęć, może opowiem jakiś inny mój sen...

stoi u moich rodziców na parapecie...
kawałek obrazka wiszącego nad schodami

mój kaktus. Podobno nazywa się Teodor

zrobione podczas wczorajszego spaceru z Kanoą
Kwiatek u rodziców.

duży kaktus u rodziców

ususzone kwiaty hortensji
kawałek kwiatka rodziców


A teraz pewnie chcecie sen... cóż... jakąś bajkę opowiem wam wieczorem, albo jutro.

i masło maślane,

wasza Iskra

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Licznik