sobota, 25 czerwca 2011

Wakacje

Hejoo...


Wakacje, jak to wakacje... trochę wolnego. Na razie trochę się nudzę,  bo będę z tatą oglądać film i mam już wszystko zrobione (poza myciem podłóg, które zostaną wyczyszczone po odkurzaniu) a tata musi jeszcze wrócić z pracy, zjeść obiad i posprzątać. Siedzę na komputerze mojego brata, bo wyjechał jakimś szlakiem nieczynnych tras kolejowych i może do wieczora go nie być (cudowna wiadomość). No... jeszcze trochę się ponudzę i będzie obiad... potem jakiś ktoś odkurzy i ja umyję te podłogi, a potem wystarczy wziąźć tatę i oglądać.


Miłych wakacji! Nie zmarnujcie ich!


i masło maślane,


Iskra

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Licznik