wtorek, 28 czerwca 2011

Zostały dwie godziny. Jak brat nie przyjdzie po godzinie, to to będzie cud.  Także... mam co robić, przynajmniej na razie.
 Chciałabym zrobić coś ciekawego.  To coś ciekawe jest już zaplanowane, ale potrzebuję kogoś, kto mi w tym pomoże. Ogólnie przydałby mi się ktoś, kto by mi pomógł w realizacji moich pomysłów, które moim zdaniem są tego warte. Mam jedną osobę, której warto byłoby się spytać...
 Na razie jednak, sama muszę zrobić coś, co mi pomoże w realizacji marzeń i pomysłów.
 Ostatnio zajmuję się filozofią... tak na przykład, próbuję udowodnić, że marzenia są przeciwieństwem wspomnień. I Marzenia spełnione stają się wspomnieniem. A te niespełnione i nierealne cały czas stoją po drugiej stronie - tam, gdzie nie ma wspomnień.
 Tak, czy inaczej, napiszę o tym rozprawkę... może kiedyś się przydać.

I masło maślane,

Iskra

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Licznik